forum.supermaraton.org Strona Główna forum.supermaraton.org
Ogólnopolskie Forum Supermaratonów

Strona główna www.supermaraton.org




FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na mecie MRDP 2009
Autor Wiadomość
skorlik 
Średniodystansowiec



Dołączył: 23 Lut 2008
Posty: 33
Skąd: Leszno
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009   Na mecie MRDP 2009

Gratulacje Janku. Pokonałeś dystans o którym wielu z nas może tylko marzyć . Czekamy na Ciebie w Lesznie. Musisz nam opowiedzieć o Twoim "alter ego" :grin:

Trzymamy kciuki za pozostałych uczestników , aby szczęśliwie dotarli do mety.
_________________
"Nie można być szczęśliwym
w oderwaniu od innych"
 
 
jarmarek 
Maratończyk



Wiek: 57
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 135
Skąd: 64-100
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009   

BRAWO!!! Panie Janku.
Wczoraj jechałem o zmroku, solidaryzując się z Pana wyczynem. I poczułem realny smak walki z własnymi słabościami.
3130 km to z Kairu do jeziiora Królowej Wiktorii?
Jak na olimpijczyka w królewskiej dyscyplinie jeździeckiej WKKW przystało, kolejna wiktoria.
OZS, oficjalne zakończenia sezonu, warto zrobić w ośrodku jeździeckim Annopol.
http://www.annopol.com/
U wujka Google czytałem jak forumowicze chwalą tam Pana.
_________________

"Bo wiele ważniejsze niż być silnym to czuć się silnym :Very Happy:" Bartolomeo di Wujo.
http://www.youtube.com/watch?v=7vmooVVbj3I
 
 
jarmarek 
Maratończyk



Wiek: 57
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 135
Skąd: 64-100
Wysłany: Pon 28 Wrz, 2009   

WSZYSTKIM uczestnikom i organizatorom MRDP należy się ta pocztówka dźwiękowa.
Za pomysł, upór i odwagę wożenia własnej samotności po: pięknej naszej Polsce całej.

Blechacz spielt Preludes
http://www.youtube.com/wa...rom=PL&index=13

Fryderyk Chopin prelude - Andres Segovia

http://www.youtube.com/wa...laynext_from=PL
_______________________________________________________________
Wycieczki zwiedzanie / Oto jest nasz cel / Ojczyzny poznanie, od Karpat po Hel.
_________________

"Bo wiele ważniejsze niż być silnym to czuć się silnym :Very Happy:" Bartolomeo di Wujo.
http://www.youtube.com/watch?v=7vmooVVbj3I
 
 
KELOS 
Średniodystansowiec
M-5 szosa


Wiek: 55
Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 20
Skąd: Wejherowo
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Wyrazy szacunku dla maratończyków. :lol:

Do orgów: uzupełnijcie wyniki na stronie głównej MRDP.
 
 
Adagio 
Supermaratończyk
ICY HOT


Wiek: 34
Dołączył: 10 Cze 2004
Posty: 715
Skąd: Sieradz
Wysłany: Wto 29 Wrz, 2009   

Zapiera dech!

GRATULACJE!

http://rockmen.wrzuta.pl/..._heart_of_steel

http://darkman7.wrzuta.pl..._wheels_of_fire

Taki POWER Panowie macie w nogach!!!!
_________________
... potem w prawo i pod górę ... tak z półtorej godziny.
 
 
rebe
Supermaratończyk



Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 709
Wysłany: Czw 01 Paź, 2009   

Wariactwo w czystej postaci , ale jakże piękne. Gratuluję.
_________________
Każdy ma swoją Annapurnę
 
 
car 
Organizator


Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 158
Skąd: Świnoujście
Wysłany: Czw 01 Paź, 2009   

Pełny SZACUN dla całej ósemki.
_________________
rowerek choćby najpiękniejszy sam nie pojedzie
 
 
marchel leszek
Średniodystansowiec


Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 34
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009   

Gratulacje dla wszystkich uczestników.to wyczyn poza moim zasięgiem.
Leszek
 
 
Gregory 
Ultramaratończyk



Wiek: 97
Dołączył: 30 Cze 2004
Posty: 965
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009   

ja nie wiedziałem że to tak

Gratulacje dla wszystkich
_________________
Gregory

Godzinka i do domu (dawniej: Ten którego 15 godzin gapienia się w przednią oponę rajcuje.)

www.bikeway.pl
 
 
 
Wigor 
Maratończyk
Daniel Śmieja



Wiek: 28
Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 111
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 02 Paź, 2009   

jak to sie mowi wlasciwy czlowiek na walasciwym miejscu, zeby wygrywac trzeba miec charakter i sile walki.
_________________
Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca
 
 
 
jarmarek 
Maratończyk



Wiek: 57
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 135
Skąd: 64-100
  Wysłany: Nie 04 Paź, 2009   

Start >> Rozmowy Elki >>

http://elka.fm//content/view/37549/150/

Lipczyński: z konia na rower

Chciałem schudnąć – tak swoje zainteresowanie rowerem wyjaśnia Jan Lipczyński, zwycięzca Supermaratonu wzdłuż granic Polski. Pan Jan przez wiele lat uprawiał jeździectwo, ma na koncie nawet medale międzynarodowych zawodów. Na rower przesiadł się dopiero trzy lata temu.

Supermaraton jest chyba najpoważniejszą, jeśli chodzi o amatorskie wyzwania, imprezą rowerową w Polsce. Jego uczestnicy mieli do pokonania ponad 3 tysiące kilometrów wzdłuż granic Polski, w dodatku w zaledwie dziewięć dni. O wadze wyzwania świadczy fakt, że z dziewięciu uczestników całą trasę pokonało pięciu. Pan Jan na mecie zameldował się jako pierwszy.

Sportowe wyczyny to dla niego nie pierwszyzna – przez wiele lat uprawiał jeździectwo, był członkiem polskiej reprezentacji we Wszechstronnym Konkursie Konia Wierzchowego, zdobył z nią nawet brązowy medal Mistrzostw Europy. Biegał też w maratonach. Wierzchowca na rower zamienił trzy lata temu. Powód był dość prozaiczny. Wszedłem na wagę i zobaczyłem, że zbliżam się do 90 kilogramów – mówił w Rozmowach Elki – stwierdziłem, że najlepszym sposobem na zrzucenie nadwago będzie jazda rowerem. Na początek pokonywał 25 kilometrów dziennie. Myślałem, że 70 kilometrów to granica moich możliwości – mówił – potem okazało się, że można przejechać, 100, 200, a nawet 300 kilometrów. Osobisty rekord ustanowił właśnie podczas Supermaratonu – przejechał 500 kilometrów w 22 godziny. Ustanowił też swój rekord prędkości – 66 kilometrów na godzinę. To było z górki – mówi skromnie.

Mimo że do domu wrócił zaledwie dwa dni temu, Lipczyński już myśli o kolejnej trasie. Jego marzeniem jest przejechanie Ameryki Północnej. Taki maraton jest organizowany – mówi – jednak to już potężne i kosztowne przedsięwzięcie. (jad)

Piękne słuchanie :wink: :grin: :wink:
_________________

"Bo wiele ważniejsze niż być silnym to czuć się silnym :Very Happy:" Bartolomeo di Wujo.
http://www.youtube.com/watch?v=7vmooVVbj3I
 
 
Bogdan
[Usunięty]

Wysłany: Nie 04 Paź, 2009   

Co do wyników generalnych bym się nie zgodził bo nie wyłapałeś naszego czasu z Grzegorzem na 3117 km i w tym wypadku takie wyniki nie powinny istnieć. W Imagisie
meta była na 1016 km ale czas wyłapywał na 1008 km i tu był rekord Zdzisława i na 1016 km.
Myślę że powinieneś wyrzucić tą tabele lub ja przemeblować.

Pozdrawiam Bogdan
 
 
Wigor 
Maratończyk
Daniel Śmieja



Wiek: 28
Dołączył: 23 Lut 2005
Posty: 111
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 04 Paź, 2009   

te 3117kmz 2005rok to jest oficajlny dystans wg gps, osobiscie zrobilem wg mojego licznika 3135km, na takim imagisie te 8km ma znacznie, w przypadku MRDP nie ma to najmiejszego znaczia, liczy sie czas pokonania calej trasy
_________________
Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca
 
 
 
jarmarek 
Maratończyk



Wiek: 57
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 135
Skąd: 64-100
Wysłany: Pią 16 Paź, 2009   

Zmienił siodło na siodełko

Piękny wywiad z Janem Lipczyńskin przeprowadził red. Panoramy Leszczyńskiej (14 września 2009, nr 41/1547) kol. ANDRZEJ CIEŚLIK.

Wspaniała lektura.

A tutaj jego elektroniczny skrótowiec:

W osiem dni dookoła Polski
06.10.2009.



Osiem dni i dziewięć godzin zajęło Janowi Lipczyńskiemu z Annopola koło Rawicza objechanie Polski wzdłuż granic.Dziennie pokonywał średnio ponad 350 km.
Do tego rekordowego osiągnięcia Jan Lipczyński przygotowywał się od grudnia ub. roku. Zmienił rower na lżejszy, wykonał badania wydolnościowe na wrocławskiej AWF, przygotował sobie dokładny opis całej trasy i 19 września ruszył o godz. 12.00 wraz z ośmioma innymi cyklistami z pod latarni w Rozewiu.Gdy zameldował się na mecie po pokonaniu 3200 km okazało się, że jest pierwszy. Drugi uczestnik maratony przyjechał dopiero następnego dnia, 19 godzin po nim.Szerszą relację z tej imprezy można znaleźć w najbliższym numerze Panoramy Leszczyńskiej.(CAN) Fot. archiwum
_________________

"Bo wiele ważniejsze niż być silnym to czuć się silnym :Very Happy:" Bartolomeo di Wujo.
http://www.youtube.com/watch?v=7vmooVVbj3I
 
 
szalony ślimak1 
Maratończyk



Wiek: 35
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 118
Skąd: Zabrze
Wysłany: Pon 26 Paź, 2009   

Nie wiem o co chodzi z rekordami, ale uważam że każdy co przejechał MRDP, a w szczególności ci co to zrobili poniżej 10 dni powinien być szczególnie traktowany.
Wielkie gratulacje i dla pana Janka i dla każdego uczestnika tej imprezy zarówno w tym roku jak i w poprzednich :roll:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,58 sekundy. Zapytań do SQL: 9