|
Co jecie?! |
| Autor |
Wiadomość |
pegaz
Długodystansowiec

Wiek: 30 Dołączył: 01 Paź 2006 Posty: 83 Skąd: Gdańsk
|
|
|
|
 |
kot szosowiec
Długodystansowiec


Wiek: 49 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 97 Skąd: z szosy
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2009
|
|
|
Śmieszny, pełen bzdur - pseudo naukowy artykulik.
"Naukowcy zauważyli, że miska płatków jest zdrowsza niż niejeden napój izotoniczny."
- niesamowite ,pewnie byli to genialni, amerykańscy naukowcy
"Okazało się, że ilość kwasu mlekowego wywołującego zakwasy zmalała po zjedzeniu płatków bardziej niż po wypiciu napoju. Według naukowców, to zasługa płatków zbożowych, które zamieniają cukier w energie i eliminują wytwarzanie kwasu mlekowego."
- kwas mlekowy ulega samoistnemu rozkładowi w mięśniach już po kilkudziesięciu minutach i nie jest odpowiedzialny za tzw. zakwasy.
- płatki nie zamieniają cukru w energię, tylko cukry z płatków zamieniane są w energię,
- wytwarzanie kwasu mlekowego jest niezbędne do funkcjonowania mięśni w strefie beztlenowej, więc jego eliminacja byłaby bardzo złym zjawiskiem.
Ręce opadają ... ciekawe, ile ktoś "wziął" za napisanie tego genialnego i odkrywczego artykułu. |
_________________ informacja z planety Ziemia : * PRZERWA W MYŚLENIÓ Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH * |
|
|
|
 |
rebe
Supermaratończyk


Dołączył: 22 Maj 2006 Posty: 712
|
Wysłany: Czw 29 Paź, 2009
|
|
|
| Mnie tam już mało co zadziwi w tej materii. Kiedyś taki pseudo pisał tyż łodkrywczo , że najlepsiejszy jest rzadki kisielek . O piszących o rowerach z 16 przerzutkami nie wspomnę. Tylko niektorzy w to wierzą , bo przeczytali w gaecie. |
_________________ Każdy ma swoją Annapurnę |
|
|
|
 |
rastaman
Krótkodystansowiec

Wiek: 48 Dołączył: 13 Sty 2010 Posty: 19 Skąd: Żory
|
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010
|
|
|
Hehe o tym kisielku też słyszałem ale to było 35 lat do zadku Mieszkałem wówczas w Elblągu.Zwierzył mi się kolarz który mieszkał w moim bloku,był w wieku mego ojca Na to krótko skwitowałem że łyżeczkę musi wozić A w płatki niech nikt nie wierzy Polecam makaronik w każdej postaci,bez nadmiaru tłuszczu |
|
|
|
 |
jarmarek
Maratończyk


Wiek: 57 Dołączył: 20 Wrz 2009 Posty: 135 Skąd: 64-100
|
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010
|
|
|
Panowie, nie chcę wyjść na Wróżkę Pellegrini.
Dopiero teraz zauważyłem
ten rzadki kleik.
O roztworze skrobii sam pomyślałem Jako biolog (biochemik) - kolarz amator.
Zwykła woda wprawdzie dostarcza soli mineralnych. Ale wylatuje pod pachami, albo pęcherzem.
Skrobia jest węglo_wodanem który wiąże tą wodę.
W przyrodzie to magazyn wody i energii.
Chyba w cukiernictwie też dodaje się ją, by sernik nie wysychał.
A z czego jest ten makaronik jak nie ze skrobi pszennej?
Jeden z zacnych userów wspomniał o nawadnianiu się gliceryną. W dzień przed startem.
I potem w krzaki biegał.
Ale kompot, rzadki kleik.
Już Indianie amazońscy wiedzą jak przyrządzać napoje
[Sprawdź listę specyfików Izostaru] |
_________________
"Bo wiele ważniejsze niż być silnym to czuć się silnym :Very Happy:" Bartolomeo di Wujo.
http://www.youtube.com/watch?v=7vmooVVbj3I |
|
|
|
 |
Piecia
Dualmaratończyk

Wiek: 32 Dołączył: 16 Lut 2008 Posty: 225 Skąd: Białogard/Koszalin
|
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010
|
|
|
| jarmarek napisał/a: | Jeden z zacnych userów wspomniał o nawadnianiu się gliceryną. W dzień przed startem.
I potem w krzaki biegał.
| Tzn. sam to przeczytałem m.in. na bikeboardzie ale w przypadku mojego organizmu nie sprawdziło się.
A z tego co mi wiadomo dodanie węglowodanów przyśpiesza wchłanianie płynów a po za tym to dodatkowa energia. |
_________________ Trasy maratonów na gpsies.com
RSS Imprez |
|
|
|
 |
jarmarek
Maratończyk


Wiek: 57 Dołączył: 20 Wrz 2009 Posty: 135 Skąd: 64-100
|
Wysłany: Sro 20 Sty, 2010
|
|
|
Rzadki przykład "usera", który za swoje wypowiedzi odpowiada własną twarzą.
Często Go śledzę, bo trening i fizjologia to chyba jego hobby.
szacun
Woda w kompocie, kisieliku
jest wiązana
i nie obciąża nerek bezproduktywnie.
Skrobia po spaleniu (oddychanie) daje dwutlenek węgla i wodę
Wiem,
że to jest proces z opóźnieniem. Tak jak szybciej pali się słoma, a wolniej koks.
Ale skrobia oprócz tego, chyba, wiąże wodę. |
_________________
"Bo wiele ważniejsze niż być silnym to czuć się silnym :Very Happy:" Bartolomeo di Wujo.
http://www.youtube.com/watch?v=7vmooVVbj3I |
|
|
|
 |
kot szosowiec
Długodystansowiec


Wiek: 49 Dołączył: 16 Mar 2009 Posty: 97 Skąd: z szosy
|
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010
|
|
|
| Piecia napisał/a: | | Tzn. sam to przeczytałem m.in. na bikeboardzie ale w przypadku mojego organizmu nie sprawdziło się. |
Piecia, mógłbyś to nieco rozwinąć ?
Ja też naczytałem się o glicerynie i biorę pod uwagę wypróbowanie jej, ale mam różne wątpliwości. |
_________________ informacja z planety Ziemia : * PRZERWA W MYŚLENIÓ Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH * |
|
|
|
 |
|
|