|
Lubuskie Piekło |
| Autor |
Wiadomość |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Sob 12 Kwi, 2008
|
|
|
Jasne, jak do tej pory, drugie miejsce w Mistrzostwach Świata to największe osiągnięcie polskiego kolarza w zawodowym peletonie. Może kiedyś doczekamy się następcy Zbyszka. Dlatego warto robić imprezy dla amatorów. Może wśród młodzieży startującej i stawiającej swoje pierwsze kroki na naszych wyścigach wykluje się jeszcze lepszy od niego zawodnik. Ot ale się rozmarzyłem |
|
|
|
 |
Adagio
Supermaratończyk ICY HOT

Wiek: 34 Dołączył: 10 Cze 2004 Posty: 715 Skąd: Sieradz
|
Wysłany: Nie 13 Kwi, 2008
|
|
|
Z pogodą trafiliście... aż za dobrze
Będą fajne fotki. |
_________________ ... potem w prawo i pod górę ... tak z półtorej godziny. |
|
|
|
 |
Bogdan510 [Usunięty]
|
Wysłany: Pon 14 Kwi, 2008 ..wróciłem z piekła !!
|
|
|
Ludzie ,te wasze narzekania na jakość i stan drogi na maratonach to jest wszystko
mały pikuś w porównaniu z "PIEKŁEM PRZYTOKU".Tu byście mieli do narzekania pole do popisu.Trzeba bylo przyjechać do Przytoku k/ Zielonej Góry i na własnej skórze,nogach,rowerze przejechać to PIEKŁO. 68km wyscig w tym 27 km bruku i kocich łbów i żeby było fajnie to jeszcze pod górę,po takiej jezdzie wszystkie inne drogi w naszych maratonach wydają się extra.Ale piekło to PIEKŁO i to udało sie zrobić organizatorom.
Nasz wspólny kolega z tras maratońskich "Miras" z Zielonej Góry zgotowal nam to piekło.
Trzeba przyznać,ze wraz z innymi zrobili to profesjonalnie tak,ze niejeden maraton mogłby wziąść przykład -jak zorganizować zawody.TAK TRZYMAĆ MIREK
PS.W czasie jazdy wmawialem sobie ,ze już nigdy nie wjadę do tego piekła.
Ale dzisiaj jak doszedlem do siebie myslę ,że raz na rok mozna się zmierzyć z tym piekłem.Skoro impreza byla udana pewno będzie cykliczna.Do zobaczenia za rok.
Bogdan z Lubska |
|
|
|
 |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2008
|
|
|
Już teraz serdecznie zapraszam. Zapewniam, że dołożymy wszelkich starań aby było jeszcze lepiej np. będzie elektroniczny pomiar czasu. No i postaram się o deszcz lub śnieg. To dopiero będzie PIEKŁO. ( Bogdan wie o czym mówię ) |
|
|
|
 |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Czw 19 Lis, 2009
|
|
|
Z wielka przyjemnością zapraszam wszystkich twardzieli na trzecią już edycję Piekła Przytoku. Odbędzie się 11 kwietnia 2010 w okolicach Zielonej Góry na słynnej górce i słynnnym bruku w Przytoku. Szczegóły wkrótce na stronie Lubuskiego TKKF.
Rower dowolny.
Po raz pierwszy w historii tego wyścigu wyłonimy najlepszego górala.
" Bruk gorszy niż na Paryż-Roubaix" - te słowa Zbigniewa Sprucha mówią same za siebie.
Zapraszam.
|
_________________ Nawet najgorszy kolarz jest wielkim sportowcem - Marco Pantani
 |
|
|
|
 |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Sro 02 Gru, 2009
|
|
|
| Na stronie www.tkkfzg.tnb.pl pojawił się regulamin III Piekła Przytoku. |
_________________ Nawet najgorszy kolarz jest wielkim sportowcem - Marco Pantani
 |
|
|
|
 |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010
|
|
|
| Przypominam, że już za miesiąc będzie można sprawdzić swoje możliwości w nowym sezonie 2010 w tym piekielnym wyścigu. Będzie to bardzo dobre przygotowanie do jazdy po naszych drogach po tej długiej i upierdliwej zimie. Kto chociaż raz ukończy PP nigdy nie będzie narzekał na stan dróg w Kotlinie Kłodzkiej. SERDECZNIE ZAPRASZAM |
_________________ Nawet najgorszy kolarz jest wielkim sportowcem - Marco Pantani
 |
|
|
|
 |
Tomasz Ignasiak
Krótkodystansowiec kolarzyna

Wiek: 41 Dołączył: 26 Gru 2009 Posty: 6 Skąd: Zielona Gora
|
Wysłany: Czw 18 Mar, 2010
|
|
|
| Witam zrobilem kilka okrazen w po trasie PP i powiem ze tam przynajmniej nic nikogo nie zaskoczy -jak bruk to bruk jak asfalt to bardzo dobry nie to co na ulicach naszych miast i nie tylko.Ja jechalem na kolarce i jest ok(tylko opony 26mm) Do zobaczenia na starcie. |
_________________ Lubie nie wiedzec co bedzie za zakretem |
|
|
|
 |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010
|
|
|
Już prawie za tydzień można będzie zmierzyć się ze słynnym pod zielonogórskim brukiem. Ludziska trenują nawet nocą. Oj, będzie się działo......
Wszystkim rowerowo zakręconym osobnikom i ich rodziną życzę ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT
Mirosław Pyszczek
..... a i jeszcze raz serdecznie zapraszam.
Po udziale w Piekle Przytoku świat będziesz postrzegał inaczej. |
_________________ Nawet najgorszy kolarz jest wielkim sportowcem - Marco Pantani
 |
|
|
|
 |
Miras
Dualmaratończyk

Dołączył: 23 Cze 2004 Posty: 209 Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010
|
|
|
| W związku z katastrofą lotniczą i tragiczną śmiercią Prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego, wraz z wieloma innymi ważnymi obywatelami na lotnisku w Smoleńsku, wyścig Piekło Przytoku nie odbył się. |
_________________ Nawet najgorszy kolarz jest wielkim sportowcem - Marco Pantani
 |
|
|
|
 |
Tomasz Ignasiak
Krótkodystansowiec kolarzyna

Wiek: 41 Dołączył: 26 Gru 2009 Posty: 6 Skąd: Zielona Gora
|
Wysłany: Pon 12 Kwi, 2010
|
|
|
| Na pocieszenie w tym czasie powiadamiam ze Pieklo Przytoku odbedzie sie 09.05.Godzina startu i cala reszta bez zmian.Glowy do gory. |
_________________ Lubie nie wiedzec co bedzie za zakretem |
|
|
|
 |
jarmarek
Maratończyk


Wiek: 57 Dołączył: 20 Wrz 2009 Posty: 135 Skąd: 64-100
|
|
|
|
 |
|
|